poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Viva la pasta ! Orecchiette z Puglii

W prowincji Bari na samej górze włoskiego obcasa czyli w Apuli (Puglia) możemy natknąć się na kilka niezwykłych miejsc. W Conversano mamy cudnej urody zamek. W Trani urokliwie położony nad samym morzem plac katedralny. Miasteczka nadmorskie jak ze snów: malownicze Giovinazzo i romantyczne Polignano a Mare. Jednak najbardziej pociągającą atrakcją turystyczną jest magiczne Castel del Monte. Zamek-ósemek, pochwała alchemii i magii liczb. Dla zwykłego turysty z poziomu „ziemi” może nie będzie on tak inspirujący jak widok z „lotu ptaka”, gdzie możemy w pełni dać się zahipnotyzować niezwykłemu pomysłowi budowniczych. W niczym nie przypomina on, bowiem typowych średniowiecznych zamków, obronnych warowni z fosą i mostem zwodzonym. Postawiony na płaskowyżu, na zupełnym odludziu i na terenie pozbawionym lasów, przez co jest łatwym celem do „namierzenia”. Zamkiem – ósemek nazywany jest ze względu na specyficzną matematyczną symetrię. Osiem boków o długości 16,5 m. Na każdym z nich osiem ośmiokątnych wież o wysokości 25 metrów. Wewnątrz osiem sal na każdym z pięter z ośmioma ogromnymi oknami. Czy czegoś nie zapomniałam? Ach tak. Ośmiokątny dziedziniec w środku… Jedna z koncepcji wyjaśnia, że z założenia zamek miał być astronomicznym kalendarzem. Jeszcze inna odwołuje się do wpływu pozaziemskich istot… Cóż.

Może to tylko mały matematyczny cud, który zrodził się w głowie władcy. Może wpływ istot wyższych. Bo właściwie, czym jest cyfra osiem. A właściwi, co reprezentuje. Położona 8 to przecież symbol nieskończoności. Cóż. Ta fiksacja na ósemki może być zaraźliwa. Biorę więc osiem miarek pasta orecchiette. W języku włoskim, "ucho" jest orecchio, więc orcchiette to nic innego jak przetłumaczyć jak "małe uszy”. Specjalności Puglii powstaje w wyniku ukształtowania ciasta kciukiem. Il cucchiaio d'Argento podaje, że ten rodzaj pasta świetnie harmonizuje się z sosami warzywnymi. Na stole kładę, więc czerwoną cebulę i kroję ją w drobną kostkę (8 mm?), podobnie czerwoną i zieloną paprykę, bakłażana bez skórki i cukinię. Następnie marchewkę tą w cienkie plasterki (po 8 z najsoczystszego środka). 4 mniejsze pomidory bez skórki kroję na osiem cząstek. 8 czarnych oliwek kroję w plasterki. Kładę w naczyniu do zapiekania 8 warstw: cebulę, marchew, paprykę czerwoną, paprykę zieloną, cukinię, bakłażana, oliwki, pomidory. Siekam 8 ząbków czosnku z 8 gałązkami bazylii i jednym 8 centymetrowym peperoncino. Układam na warstwach lekko podlewając sokiem z pomidorów i 8 łyżeczkami oliwy. Piekę w 200C przez 4 razy 8 minut. W połowie pieczenia wstawiam wodę na makaron i gotuję go al dente. Na koniec mieszam z sosem. Do całości idealnym dopełnieniem będzie równie magiczne wino. Pietrabianca Castel del Monte Chardonnay Tormaresca, oczywiście 8 kieliszków…na nas dwoje…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz