czwartek, 17 czerwca 2010

Kulinarna Warszawa - Bella Italia ?

Kuchnia wloska ma - moge sie zalozyc - najwieksza reprezentacje w postacji restauracji, barów, lunchowni, ect nie tylko w Warszawie ale i na Świecie. Lubie wloskie klimaty w kuchni i dosc duzo czasu zajelo mi znalezienie najlepszej z mozliwych restauracji wloskich w moim rodzinnym mieście.

We włoskich restauracjach lubię typ lokalu - rodzinnej jadłodajni bardziej niż ekskluzywnego miejsca dla biznesmenów. Taką wlaśnie jest Piccola Italia. Poprostu portal w "czasoprzestrzeni", lokal mieści się w post-peerlowskim budynku a magicznym otwarciem drzwi trafiasz do Wloch. Pasują mi smaki, składniki, zapach potraw. Do tego znany mi z rodzinnych trattorii klimat wnętrza. Przepadam za ich ravioli (z serem gorgonzola, włoskimi orzechami, masłem i szałwia) i penne (z łososiem i włoskimi orzechami). Sprawdzone w każdej sytuacji i zawsze dobre to dla mnie spaghetti alla puttanesca oraz tagliatelle szpinakowe w sosie z 4 serów. Mimo, że jestem pasta-żercą to przyznaję, że mają dobrą selekcję dań głównych. Polędwica wołowa w sosie z zielonego pieprzu pyszna. A polędwicą wieprzową w sosie porto z orzechami włoskimi hm...rewelacja?

Dobry "włoskim" adresem jest też Il Caminetto na Saskiej Kępie. Tu podobnie wchodzi się do post-prl-owskiego budynku (chyba) po paskudnych schodach wprost do klimatycznego wnętrza we włoskim stylu, z kominkiem (bonus na zimne dni:). Mają świetne pasta własnej roboty jak choćby te z ricottą i szpinakiem w sosie pomidorowym z bazylią. Doskonałe warzywa z grilla w oliwie. Lokal ma reprezentować kuchnię Umbrii, ale jest tu dużo propozycji z całych środkowych Włoch. Typowo umbryjskie pasta z ragu fenomenalne. 'Antipasti di Mare' to świetna propozycja bo spora ilość owoców morza wyjętych w aromatycznej oliwie. Przepyszne 'Ravioloni Tartufati', dla truflowych smaków warto się na nie skusić.

Nie mogę nie wspomnieć o Chianti z ulicy Foksal. Lokalizacja w centrum centrum i kulturalnie i gastronomicznie. Wnętrze jest przesiąknięte "włoszczyzną", bardzo miła i nieprzypadkowa obsługa, ogromne grono stałych bywalców i dobra, choć niewybitna kuchnia. Ale czy my idziemy do raju czy coś zjeść??? No właśnie! Bezdyskusyjnie dobre Vitello Tonnato i pasta fresca. Perfekcyjna saltimbocca i doskonałe kotlety cielęce z gorgonzolą i mozzarellą udekorowane ugotowanymi na twardo szparagami. Pewniak gdy chcemy kogoś zaprosić na eleganckie ale nie nabzdyczone wyjście z Italią w tle.

Mam w planach wypad do Oregano Odcienie Smaku Restauracja ~ Dom, bo slyszalam o niej duzo dobrych rzeczy. Musze tez zawitac do Boathouse, aby sprawdzić czy zmienila sie od mojego ostatniego pobytu przeszlo dwa lata temu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz